Articles

Dlaczego Płyta Super Nintendo byłaby najlepszą konsolą w historii

Posted by admin

cdi

by Jarrod S. Lipshy

pozwól mi zacząć od przyznania się do lekkiego uprzedzenia: kocham Super Nintendo na śmierć. Mój XBox 360 Sra mi się prawie cztery lata temu i chociaż miałem przyjemność grać w Skyrim na jednostce mojego byłego współlokatora, nie miałem ochoty wymieniać własnego, martwego systemu, odkąd się wyprowadził. W międzyczasie dostaję poprawki do gier ze starszych konsol: NES, N64, Sega Genesis, i oczywiście mój czcigodny Super Nintendo. Spośród nich Super Nintendo wydaje się mieć bibliotekę najwyższej jakości, nawet biorąc pod uwagę ogromne ilości rozrywki, które można mieć w hitach dzisiejszych czasów, takich jak Bioshock Infinite I Arkham Origins. Gry takie jak Chrono Trigger, The Legend of Zelda: A Link to the Past, czy Earthbound nieustannie dominują w „najlepszych grach wszech czasów” i nie wykazują oznak słabnącego znaczenia pomimo podeszłego wieku.

mając na uwadze to dziedzictwo, stanowczo twierdzę, co mogło być jedną z największych konsol, jakie kiedykolwiek istniały, i bez wątpienia co byłoby moją konsolą z wyboru do dziś. To, co straciliśmy, gdy plany Super Nintendo CD (w skrócie SNES-CD) poszły w powietrze, było nie mniej niż to, co straciliśmy, gdy Biblioteka Aleksandryjska, Akropol i ostatni druk Londynu po północy stanęły w płomieniach, łącznie. Hiperbola, mówisz? Cóż, nawet nie zacząłem hiperbolizować, ponieważ system peryferyjny byłby nie mniej niż szczytem ludzkich osiągnięć; klejnotem koronnym kapitalistycznej masowej produkcji współczesnego społeczeństwa. Funkcje całych społeczeństw musiałyby przestać-nawet na krótko – być świadkami cudu, jakim byłby SNES-CD w akcji, mówię to, ponieważ …

to by zadziałało i działało dobrze

Cdi2

Super Nintendo było niesamowitym osiągnięciem nie tylko w zakresie możliwości graficznych i mocy obliczeniowej, ale także w zakresie wyjścia dźwięku, głównie dzięki układowi s-SMP Sony. Układ został opracowany niemal całkowicie w tajemnicy przez Kena Kutaragi, który nie był pod wrażeniem ówczesnego Układu dźwiękowego NES. Ujawnił szefowi swoje godziny pracy w trybie on-and-off-the-clock dopiero po zakończeniu projektu. Jego szef był wściekły, myśląc, że gry wideo są stratą czasu dla gigantycznej międzynarodowej korporacji, takiej jak Sony, ale mimo to pozwolił Kutaragi zawrzeć umowę z Nintendo, aby sprzedać chip. Nintendo go pochłonęło i tu narodziła się umowa Sony na produkcję płyty CD.

Historia sukcesu technologii chipów dźwiękowych Sony z konsolą Nintendo mogła być początkiem pięknej relacji (więcej o tym później). Nintendo sprawdziło się na arenie międzynarodowej jako dominujący producent zabawnych maszyn, pokonując Segę za udział w rynku ze starzejącą się konsolą zdemolowaną w kampaniach reklamowych jako „gorszą”od 16-bitowej Genesis, ale nadal zdolną do produkcji Super Mario Bros. 3 w swoich latach ZMIERZCHU-który sprzedał 17 milionów+ jednostek. Kiedy Super Nintendo zostało wydane, publiczność ponownie rzuciła się na klejnoty, takie jak Super Mario World I F Zero, a ich apetyt wydawał się jeszcze bardziej stymulowany przez możliwości gier, które leżą w przyszłości.

mniej więcej w tym czasie (1992) ujawniono pierwsze szczegóły projektu stworzenia dodatku na CD. Obietnica technologii w Super-NES została przyćmiona przez (co było wtedy odczuwalne) niemal nieskończoną przestrzeń dyskową i wszechstronne formatowanie nośnika CD. Podczas gdy Sega została pochłonięta ponownym zahaszowaniem sterty śmieci ze złomowanej konsoli do gier VHS, SNES-CD wydawało się gotowe wykorzystać rozmiar i zakres gier CD, tworząc potencjał dla gry Mario, która miała dwa razy więcej poziomów niż Mario World, oraz z zaawansowaną grafiką i efektami, nie wspominając o pięknych, ekspansywnych ścieżkach dźwiękowych. Możliwości mogły być nieograniczone, biorąc pod uwagę imponujący zakres późniejszych gier w bibliotece SNES, takich jak Chrono Trigger czy Starfox.

jako przykład, spójrz na grę The Secret of Mana, jedyny oficjalny tytuł, który został wskazany dla wydania SNES-CD. Gra, którą otrzymaliśmy, miała gigantyczne sprity jak na ówczesne RPG i ogromne obszary, w których można się poruszać – przynajmniej w początkowych częściach gry. Jednak pod koniec gry wciągająca fabuła przenosi się na tylne siedzenie do tego, co oczywiście skacze do lochów w kierunku słabego punktu kulminacyjnego. To tak, jakby Link to the Past miał wycięte wszystkie obszary wokół ostatnich lochów, a zamiast tego magiczny smok podrzucił cię pod ich drzwi. Powodem tego było to, że gra musiała zostać drastycznie wypatroszona w celu wydania kartridża, zamiast czekać na urządzenie peryferyjne, które może, ale nie musi, kiedykolwiek się zmaterializowało. To, co przegapiliśmy, mogło z łatwością wypełnić ogromny glob mapy gry, a na to wskazują tylko zapierające dech w piersiach skomplikowane utwory wydane na albumie Secret of Mana: Genesis (brak związku z konsolą), który prawdopodobnie brzmiałby tak, jak gra brzmiałaby na SNES-CD.

przy tak niewielu przykładach, jednak do wyciągnięcia, kto powiedział, że SNES-CD nie byłby tak krótkotrwały i fatalny jak Sega-CD? Cóż, pomijając fakt, że SNES-CD uniknąłby pułapek związanych z uzyskaniem słabej biblioteki gier, które były już licencjonowane na Sega-CD, i że Nintendo mogło nauczyć się na błędach Segi, jest punkt, że Nintendo miałoby potężnego sojusznika w rozwijającym się dziale gier Sony, co skłania mnie do przekonania, że…

Przemysł konsolowy, jak wiemy, byłby to inny Ballgame

playstation

rozważ to: Własne niedociągnięcia Sega i brak jasnego kierunku umieścić firmę na krótkiej liście do prawie bankructwa na początku 2000 roku. wraz z upadkiem i likwidacją SEGA console division wkrótce po wydaniu Dreamcast, a zakaz wejścia Microsoft z ich XBox jeszcze w tym roku, to pozostawiło tylko Gamecube Nintendo i Sony PS2 konkurujących o udział w rynku podczas tego krótkiego okna. A jeśli to ta sama firma?

to stworzyłoby potężny sojusz przeciwko wejściu Microsoftu do branży konsolowej i prawdopodobnie odstraszyłoby ich od chęci penetracji głównego rynku. Ponieważ Nintendo i Sony są sprzymierzeni jako jedyny producent konsol, twórcy gier nie mieliby innego wyboru, jak wydać tytuły na swój system. Oznacza to, że Grand Theft Auto 3 mogło być grą Nintendo, mimo ich polityki cenzury. Ponadto duch innowacji, który posiadał Nintendo z gen konsoli, która zrodziła Wii, mógł być połączony z wiedzą produkcyjną Sony i wiedzą techniczną. Zamiast dwóch niemal identycznych konsol i czegoś, co przypomina zabawkę, mielibyśmy techniczną potęgę opracowaną przez Sony i wspieraną przez kreatywność Nintendo wraz z ich niepowstrzymaną biblioteką pierwszej firmy. Po prostu połóż się i wyobraź sobie, jak bijatyka mogła wyglądać na PS3. Możesz wytrzeć ślinotok z ust przed kontynuowaniem czytania.

smutnym faktem tego nigdy nie było scenariusza Nintendo i Sony przeciwko prawie nikomu było to, że został wyrzucony przez okno z powodu prostego faulu na początku rozwoju SNES-CD. Nintendo zaniedbało zabezpieczyć sporą część praw licencyjnych i tantiem dla urządzeń peryferyjnych, co oznaczało, że nie byłoby w stanie zebrać wystarczających zysków z gier wydanych na SNES-CD, aby uzasadnić ryzyko jej wydania. Co więcej, nic w umowie nie uniemożliwiało Sony wydania własnej konsoli zdolnej do uruchamiania gier SNES-CD bez wyraźnej zgody Nintendo. Zamiast próbować ponownie negocjować te warunki i zawrzeć uczciwy układ dla obu stron, Nintendo zdecydowało się być bandą paranoicznych palantów i współpracować z Phillipsem wyłącznie w celu wkurzenia Sony na tyle, aby całkowicie odwołać umowę.

wkrótce potem projekt Play Station, pierwotnie zaprojektowany jako synteza SNES-CD i technologii wewnętrznej, zbuntował się i wyeliminował wszelką nadzieję na współpracę z Nintendo. W 1994 roku ukazała się konsola Sony Playstation, która stworzyła zupełnie nowy rynek dla gier wideo dotychczas niedostępnych przez Nintendo, Segę lub nieszczęsnych mniejszych konkurentów, takich jak 3DO. Popularność Playstation wśród starszych graczy spowodowała, że nowy N64 był postrzegany jako zabawka dla dziecka, wraz z cukierkowymi przyciskami i zaprojektowanym przez siebie kontrolerem. Podczas gdy wiele niesamowitych tytułów zostało wydanych dla N64, z których niektóre dobrze się dziś trzymają, wielu programistów, takich jak Square, skoczyło na statek, aby wydać cenionych przez krytyków sprzedawców systemów, takich jak Final Fantasy VII na konkurencyjnych konsolach. Przez Nintendo celowo uważając płyty CD za gorszą technologię i trzymając się mniejszych, droższych kartridży, N64 musiał polegać na stałym strumieniu tytułów własnych i wybranych tytułów firm trzecich wyprodukowanych przez firmy takie jak Rare Ltd. (który wyprodukował Goldeneye i Banjo Kazooie, aby wymienić tylko kilka). Mówiąc wprost: przejście z 2D na 3D było wyboiste i niemiłe dla Nintendo, tworząc wyraźną lukę w gatunkach, takich jak tradycyjne RPG i niespełnione franchisingi, takie jak Metroid N64 lub tytuł matki.

utrzymanie relacji Nintendo z Sony oznaczałoby również oszczędność pamięci publicznej od obrzydliwości, jaką był Phillips CD-i, wraz z najgorszymi tytułami Mario i Zeldy na dużym marginesie – bękartami gier zrodzonymi z złośliwości, a nie twórczej inspiracji.

the Bottom Line

cdrom

aby podsumować tę eulogię / lekcję historii, chciałbym, abyś użył swoich mocy wyobraźni, aby wyobrazić sobie krótką utopię; taką, w której SNES-CD i Sega Saturn są jedynymi konsolami na rynku. SNES ma teraz dodatkową zaletę Super FX chipy, więc jest w stanie produkować efekty na równi z reviled Sega-CD i Konsole 32x, tylko z tytułów jakości pełne myśli i intensywnej artystycznej dbałości o szczegóły. Gry takie jak Final Fantasy VI będą miały bardziej żywe efekty, a segmenty graficzne zsynchronizowane z pięknymi, dynamicznymi ścieżkami dźwiękowymi, zaawansowanymi efektami świetlnymi i masywnymi, szczegółowymi spritami. Super Metroid i Earthbound mogły mieć sequele, na które zasłużyły, zamiast zostać pochłonięte w koszmarnych 3D dev hells. Arcydzieło, które było Ocariną czasu, dodałoby lata na backburnerze, a nowa gra 2D Zelda może być w międzyczasie, na równi z linkiem do przeszłości. Nie byłoby ludzi myślących, że były fajne tylko dlatego, że mogą grać Jet Moto podczas gdy grałeś Donkey Kong Country 2. Zamiast tego wszyscy bylibyśmy w tym razem; mężczyźni, dzieci, kobiety i niemowlęta, wszyscy razem, ramię w ramię na ulicach, rozmawiając o tym, jak niesamowita i ogromna Tajemnica many była i jak przyszłość może być jaśniejsza.

zamiast karać konsumentów drogimi kartridżami, a potem głupimi, malutkimi płytami, Nintendo zawsze byłoby w czołówce technologii konsolowych. Nadal będą cieszyć się pełnym wsparciem stron trzecich, które mieli z Super Nintendo. Gracze nie będą już musieli wybierać między Madden i Mario, lub czy grać Smash Bros. lub Metal Gear Solid. Wszystkie byłyby jednym w tym samym, wybór tak łatwy, jak płacenie za jedną grę teraz lub później, bez konieczności inwestowania w wiele konsol.

teraz, gdy przechodzimy do następnej generacji, wielu mówi ” Dlaczego Wii U nie mogło być po prostu peryferyjnym?”i” czy jest naprawdę zauważalna różnica między XBox One a PS4?”. Mało wiedzą, że powodem tych głęboko zakorzenionych narracji jest prosty błąd negocjacji i wiele nieufności przez to, co kiedyś było największą firmą gier wideo na świecie.

Related Post